Wszyscy mówią jednym głosem po losowaniu Świątek. Mocno

Iga Świątek rozpocznie rywalizację w wielkoszlemowym Australian Open od starcia z Czeszką Kateriną Siniakovą w pierwszej rundzie. Rywalka Polki to światowy numer jeden w deblu i dziewięciokrotna triumfatorka turniejów rangi Wielkiego Szlema. Co eksperci i kibice piszą o losowaniu Świątek? “Po losowaniu strona WTA faworyzuje Igę, by osiągnęła co najmniej półfinał” – czytamy w komentarzach na portalu X.

W czwartek nad ranem czasu polskiego nasi tenisiści poznali pierwszych rywali w rozpoczynającym się niebawem wielkoszlemowym Australian Open. Iga Świątek (2. WTA) trafiła na Czeszkę Katerinę Siniakovą (46. WTA), z którą zmierzy się po raz pierwszy w karierze. Rywalka Polki jest światowym numerem jeden w deblu, a także ma na koncie dziewięć wygranych turniejów wielkoszlemowych, w tym dwukrotnie Australian Open. Najtrudniejszą rywalką dla Świątek w jej ćwiartce może być Amerykanka Emma Navarro (8. WTA), na którą może trafić dopiero w ćwierćfinale.

Magdalena Fręch (24. WTA) zacznie turniej od starcia z jedną z kwalifikantek, natomiast Magda Linette (38. WTA) zagra z Japonką Moyuką Uchijimą (63. WTA), z którą do tej pory nie przegrała żadnego meczu w karierze. Do żeńskiej drabinki może dołączyć Maja Chwalińska (126. WTA), jeżeli pokona Brendę Fruhvirtovą w decydującej rundzie kwalifikacji.

W przypadku Huberta Hurkacza (18. ATP) należy mówić o nieco trudniejszym losowaniu, ponieważ jego rywalem w pierwszej rundzie będzie Holender Tallon Griekspoor (40. ATP), z którym dotychczasowe pojedynki były wyrównane. Aktualny bilans między tymi tenisistami to 2-2, a w każdym ze spotkań był co najmniej jeden set rozstrzygany po tie-breaku. Jak eksperci i internauci oceniają losowanie dla Polaków?

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *